Maciej Kwiatkowski (e-basket.pl), Piotr Makulec (probasket.pl), Sebastian Hetman (Bunio) oraz Rafał Juć (Collegehoops.pl) to czterej koledzy po fachu lub ot tak po prostu, donoszący i piszący o sprawach aktualnych, ważnych i mniej ważnych, związanych z amerykańską profesjonalną i akademicką koszykówką.

Blog > Komentarze do wpisu
BYKI NA ZIELONO?

DNIÓWKA: 31 PAŹDZIERNIK (piątek)





Pamiętam jakim szokiem dla mnie było gdy chyba dwa sezony temu zobaczyłem Chicago Bulls w zielonych koszulkach grających u siebie. To było co najmniej dziwne. To tak jakby Celtics zagrali na czerwono przed własną publicznością. Bulls grają dziś w TD Banknorth Garden i prócz rywalizacji Portland z San Antonio jest to najciekawszy mecz dzisiejszego dnia. Obydwa spotkania transmituje dziś stacja ESPN. Tak więc: pizza, cola i Jeff Van Gundy... No ale do rzeczy:

Chicago Bulls rozegrali bardzo dobre spotkanie pierwszego dnia rozgrywek (pamiętacie, to był ten trzeci mecz pierwszego dnia, którego nikt pewnie nie oglądał), pokonując u siebie Milwaukee Bucks, 108-95. Dobrze zagrali w zasadzie wszyscy podstawowi gracze Bulls, a rewelacyjnie spisał się Tyrus Thomas, który zaczął sezon od double-double (15 pkt., 10 zb.). Thomas od początku swojej kariery uznawany jest za gracza, którego talent w każdym kolejnym sezonie ma eksplodować. Mamy już trzeci rok gry Thomasa, nr 2 draftu i póki co nie widzieliśmy jeszcze nigdy, by zagrał z rzędu dwa bardzo dobre mecze. Dziś nie będzie o to łatwo, ale jeśli faktycznie zrobił postępy tego lata, to przeciwko komu jak komu, ale właśnie przeciw Kevinowi Garnettowi będzie miał szanse to pokazać. To jeden z naszych kluczowych pojedynków head-to-head dzisiejszego dnia.

Boston Celtics zaczęli sezon niemrawo, z trudem pokonując u siebie Cleveland Cavaliers. Dobrze zagrali w zasadzie tylko Paul Pierce i Rajon Rondo. I właśnie ten drugi stanie dziś twarzą w twarz z Derrickiem Rose'm i spodziewam się, że nr 1 draftu nie będzie miał łatwego życia z Rondo, który tego lata dopakował chyba kilka kilogramów, bo jego ramiona wyglądają jakby były ramionami jakiegoś ponad dwumetrowego niskiego skrzydłowego. Przeciwinicy mogą mieć ciężkie życie z Rondo, który powinien ten sezon ukończyć w pierwszej piątce przechwytujących ligi.

W pozostałych spotkaniach Sixers zagrają u siebie z Knicks i Elton Brand powinien zaliczyć znakomite spotkanie - wiadomo, (wysocy) Knicks nie bronią. Miami Heat mają duże szanse na pierwsze zwycięstwo w tym sezonie, gdy zmierzą się u siebie z Sacramento. W Portland zabraknie Grega Odena, ale Trail Blazers potrafią grać przeciwko San Antonio Spurs, tak więc spodziewać się można ciekawego spotkania. LA Clippers grają u siebie z Denver, ale nie będzie na parkiecie Marcusa Camby'ego. Memphis Grizzlies grają u siebie z Orlando Magic i to może być bardzo ciekawe spotkanie, tym bardziej że Magic w pierwszym meczu zagrali bardzo słabo, więc Grizzlies może i mają jakieś szanse w tym meczu na zwycięstwo. Pod warunkiem, że OJ Mayo trafi więcej niż 5 z 20 rzutów z gry ...

Przez dwa ostatnie dni tutaj oglądałem spotkania te zarówno z ESPN, jak i TNT. Choć ten kanał nie pojawia się w dzisiejszej rozpisce (jeszcze), to można liczyć, że będzie tu można obejrzeć dzisiejszy double-header w przyzwoitej jakości.



GDZIE ZOBACZYĆ:
do czasu podanego poniżej dodaj 5 godzin
7:00 PM / 23:00 GMT / 01:00 CET NY Knicks at Philadelphia | Channel 1[english]

7:00 PM / 23:00 GMT / 01:00 CET Golden State at Toronto | Oxygen & XS Sports, *VLC Required

7:30 PM / 23:30 GMT / 01:30 CET Sacramento at Miami | $h00ter TV, 320k

8:00 PM / 00:00 GMT / 02:00 CET Chicago at Boston | Channel 2[chinese]

8:00 PM / 00:00 GMT / 02:00 CET Orlando at Memphis | 420tv-141k, Including Pre- and Post-Game

10:30 PM / 02:30 GMT / 04:30 CET Denver at LA Clippers | Oxygen

10:30 PM / 02:30 GMT / 04:30 CET San Antonio at Portland | Channel 2[chinese] & blazersTV

CO DALEJ W TERMINARZU:

1 listopad (sobota)
00.00 Philadelphia @ Atlanta
00.00 Sacramento @ Orlando
00.00 Miami @ Charlotte
00.00 Boston @ Indiana
00.30 Washington @ Detroit
00.30 Golden State @ New Jersey
01.00 Dallas @ Minnesota
01.00 Cleveland @ New Orleans
01.30 Memphis @ Chicago
01.30 Oklahoma City @ Houston
01.30 Toronto @ Milwaukee
02.00 LA Lakers @ Denver
02.00 LA Clippers @ Utah
03.00 Portland @ Phoenix
Teraz Wy możecie wybrać dla nas Mecz Wieczoru, zapraszamy do zostawienia komentarza!

POWER RANKING:

1. LOS ANGELES LAKERS (2-0)
2. DETROIT PISTONS (1-0)
3. NEW ORLEANS HORNETS (2-0)
4. CHICAGO BULLS (1-0)
5. HOUSTON ROCKETS (2-0)
28.WASHINGTON WIZARDS (0-1)
29.LOS ANGELES CLIPPERS (0-1)
30.CHARLOTTE BOBCATS (0-1)





piątek, 31 października 2008, mac.kwiatkowski

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: dadi, *.tvgawex.pl
2008/10/31 23:41:49
Bulls grali u siebie z Bucks a nie odwrotnie:P!!! pozdro
-
2008/10/31 23:54:19
tablica znów zawiodła:) dzięki. już poprawione
-
Gość: Rolex, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/11/01 00:01:18
Kurczę mam nadzieję, że niedługo pojawią się linki do League Passa.
-
Gość: dadi, *.tvgawex.pl
2008/11/01 00:18:01
nie ma za co. Poza tym b.dobra robote wykonujecie!!! A "my" czytelnicy jestesmy po to aby was ewentualnie poprawiac:)
-
Gość: Bunio, *.internetdsl.tpnet.pl
2008/11/01 00:32:54
Cavs-Hornets! :)
-
Gość: Gordon7, *.tktelekom.pl
2008/11/01 07:50:51
Ja widziałem ten mecz z Bucks. Bardzo dobre i wyrównane spotkanie, czego nie można powiedzieć o dzisiejszym meczu z Celtics. Tyrus Thomas to czwarty numer draftu 2006.
-
Gość: Maciek Kwiatkowski, *.szczecin.mm.pl
2008/11/01 21:34:37
to fakt, chodzilo mi jednak o to że Bulls mieli 2gi pick i ostatecznie woleli wymienic Aldridge'a na Thomasa. no ale fakt, technicznie byl nr 2 tylko 4:)