Maciej Kwiatkowski (e-basket.pl), Piotr Makulec (probasket.pl), Sebastian Hetman (Bunio) oraz Rafał Juć (Collegehoops.pl) to czterej koledzy po fachu lub ot tak po prostu, donoszący i piszący o sprawach aktualnych, ważnych i mniej ważnych, związanych z amerykańską profesjonalną i akademicką koszykówką.

Blog > Komentarze do wpisu
ZŁE WIEŚCI: BYNUM MA KONTRAKT DO SEZONU 2012/13

Ptaszki nad Los Angeles ćwierkają, że Andrew Bynum podpisze do jutra przedłużenie swojego obecnego kontraktu. Będzie to 4- letnia umowa opiewająca na sumę 58 mln $. Przy czym czwarty rok, to opcja zespołu.

Sprawa nie była prosta. Agent zawodnika, David Lee, chciał 5- letniej umowy i ok. 17 milionów na sezon. Jeziorowcy oferowali jedynie 11 milionów na sezon i 4- letnią umowę.  Sam Bynum mówił, że chce po prostu grać dla Jeziorowców i nie potrzebuje do tego maksymalnego wynagrodzenia. Negocjacje się przeciągały. Nienajlepiej wpłynęły chyba na Andrew, bo na swojej urodzinowej imprezie zaczął nawet rozdawać pieniądze. Na szczęście doszło do porozumienia. Średnio 14,5 milina zielonych przy 4- letniej umowy. Są to bardzo rozsądne pieniądze.

Nie jest to dobra wiadomość dla fanów pozostałych 29 drużyn NBA. Pod koszami Jeziorowców brylować będą przez najbliższych kilka lat ci panowie:

A to oznacza duże problemy dla pozostałych drużyn, co pokazały już choćby dwa pierwsze mecze Jeziorowców. Lakers myślą tylko o mistrzostwie. Wszystkie klocki zostałuy już ułożone. Pozostaje jedynie dotarcie. Powrót zdrowego Bynuma miał poprawić defensywę Jeziorowców, sczególnie pod koszami. I poprawił.

Lakers w pierwszych dwóch spotkaniach sezon regularnego stracili zaledwie 155 punktów. Bynum zalczył już 6 czap. Rywale łatwo nie mają. Trafili póki co tylko 36% rzutów w tych 2 meczach. Co więcej, obecnośc na boisku Bynuma i Gasola daje partnerom dużo miejsca na obwodzie. Jeziorowcy trafili 17 trójek na 29 oddanych. Nawet Ariza (4/5 za 3) trafia, gość który miał problemy z trafianiem nawet z półdystansu jeszcze pół roku temu. Oczywiście nie nalezy zapominać o tym ile pracował w wakacje nad rzutem, ale generalnie ci Lakers wyglądają bardzo dobrze.

Będzie jeszcze okazja by o nich napisać. Ale na dzień dzisiejszy widać w ich grze i oczach to co było widać rok temu o tej porze w graczach Boston Celtics. Zobaczymy jak to się rozwinie. Po 2 spotkaniach nie ma co wyciągc daleko idących wniosków. Pozostało jeszcze przecież 80 gier sezonu regularnego o playoffs nie wspominając. Ale w tym momencie Jeziorowcy wyglądają najlepiej. Nie tylko grają efektownie. Dołożyli do tego defensywę i coś czego brakowało im w czerwcu, czyli atletyzm i siłę podkoszową. Zobaczycie, że ten sezon będzie należał do nich. I nie chodzi tu nawet o to, że jestem ich wiernym fanem...

czwartek, 30 października 2008, niewiadomski51

Polecane wpisy

Komentarze
Gość: dadi, *.tvgawex.pl
2008/10/30 21:43:10
spokojnie pozyjemy zobaczymy...nie zapominajmy jeszcze o "paluszku" Kobaska, wiec jeszcze przed "wami" kibicami L.A. nerwowe 80 spotkan!!!
-
Gość: AI4, 82.146.248.*
2008/10/30 22:00:51
Najbardziej przepłacony i przereklamowany gracz NBA ...
-
2008/10/30 22:32:04
Chyba pan zapomniał o PTB i PHX nawet jeśli Shaq nie zagra tych dwóch sezonów to jest w obwodzie Lopez. Na wschodzie Toronto z równie ciekawymi graczami podkoszowymi. Nie tylko LAL mają parcie pod kosz i zgadzam się z Dadim nigdy nie wiesz gdy palec znów zaatakuje
-
Gość: kb24, *.pronet.lublin.pl
2008/10/31 02:32:58
jaki palec, pinkie ma sie dobrze inaczej kobe by zrobil operacje, a bynum jezeli nie rozda wszystkich pieniedzy i nie popadnei w depresje to zagra w meczu gwiazd.jesli nie on to gasol bo to najlepszy gracz z europy jaki kiedykolwiek gral w nba.dobranoc.go lakers!
-
Gość: Ko1, *.sileman.net.pl
2008/10/31 09:29:01
Nowitzki jest lepszy... Petrovic tez byl:P
-
Gość: Baku, *.neoplus.adsl.tpnet.pl
2008/10/31 10:19:27
co do tych podkoszowych duo nie zapominajmy o shaQ & amare ,pierwszy mecz z suns bedzie arcyciekawy ;)
-
Gość: , *.tktelekom.pl
2008/10/31 11:03:19
Rozsądne pieniądze, kontrakt za 58 mln chyba żartujesz. Bynum podpisał kontrakt jakby już był zawodnikiem formatu all-star, puki co jest tylko solidnym podkoszowym. Kotrakt przepłacony o co najmniej 5 mln za sezon. Ciekawe czy Lakers wystarczy teraz środków na zatrzymanie Odoma po tym sezonie.
-
Gość: pro, *.chello.pl
2008/10/31 13:48:56
przy takiej formie arizy, odom jest zbędny. a co do andrew to nie wierze że gość z już takimi warunkami fizycznymi (a przeciez ma dopiero 20 lat, jeszcze się "rozbuduje") i tak pewna ręką (jak na centra) nie znajdzie się w przeciągu 2 sezonów w all star. już pół roku temu, jak przychodził gasol było wiadomo że lakers zdominują ligę pod tablicą, co podkreślali nawet haterzy lakers i kb24. do tego dochodzi mihm który wraca z naprawde dobrą formą (przynajmniej taką pokazał do tej pory). nie widzę przeciwników na zachodzie dla lakers. phx? shaq sie starzeje i nie wydaje mi się żeby wytrwał na dobrych obrotach nawet do all star weekend, nash to samo. rockets? tez się wysypią. albo Tracy sie połamię, albo yao zaczną boleć plecy, albo artest...no właśnie :) trochę sie rozpisałem :p
-
Gość: , *.tktelekom.pl
2008/10/31 16:16:16
Może będzie a może nie będzie wart tych pięniędzy. Zobaczymy, ale jak na razie nie jest (i też za tyle nie gra bo obowiązuje go jeszcze stary kontrakt wiem, wiem). A powoływanie się na to że Kobe coś tam powiedział albo że ktoś się na pewno za chwilę połamie to bardzo słabe argumenty. Bynum też wraca po poważnej kontuzji i może to właśnie jemu za chwilę odnowią się urazy. Lamar Odom był trzecią (no może czwartą -jeszcze Jackson) osobą której Lakers zawdzięczają zeszłoroczny sukces, a teraz jest zupełnie zbędny. Coś tu się nie zgadza.
-
2008/10/31 18:04:29
1. Odom nie jest zbędnytej ekipie. Wręcz przeciwnie, jako rezerwowy może wnieść dużo więcej niż jako starter. Sezon ma jeszcze 80 spotkań.
2. Nie zakładajcie kontuzji palca Bryanta. Nawet jak się odnowi to ubiegłoroczne playoffs pokazały, że Kobe może z nią grać. Wiekszym problemem są plecy McGrady'ego, bo wszystko wskazujena to, że to chroniczne problemy. Ale ja nie zakładam żadnych kontuzji u nikogo. Liczenie na kontuzje kogokolwiek jest... objawem słabości i strachu.
3. Czy Bynum jest tyle wart? A czy Kobe był kiedyś? Czy LeBron był? Każdy jest wart nie tyle ile daje mu jego zespół, ale tyle ile inny może za niego zoferować. Bynum rok temu wyciagnął bodajże 13-10. Ma 21 lat. Nie mówcie mi, że nie jest tyle wart tak perspektywiczny wysoki, wokół któego można zbudować zespół. Oczywiście pieniądze jakie dostał nie sa małe, ale nie będę tu wypisywał wysokich, którzy dostali równie wysokie kontrakty, w porównaniu z umiejetnościami jakie prezentowali.
-
Gość: AI4, 82.146.248.*
2008/10/31 18:24:37
Wsadź obojętnie jakiego młodego wysokiego czarnucha do składu jak ma 19-20 lat i "daj mu czas na rozwój talentu" i będzie grał tak samo. Odom zbędny bo jest Ariza ? Ludzie, trzymajcie mnie. 2 mecze Lakers wygrali i już odstawić Odoma, Gasola, Fishera bo jest super Bynum, Ariza i Bryant ...
-
Gość: , *.tktelekom.pl
2008/10/31 22:01:58
Z tego co do tej pory było słychać to kontuzja palca Kobiego też wydaje się być chroniczną i niewyleczalną, bo jak tylko spadała mu skuteczność od razu na nią narzekał. Oczywiście że LeBron był wart tych pieniędzy nawet większych odkąd tylko postawił stopy na parkiecie. Ach i przepraszam Bynum jest tak wspaniały, że nie tylko Lakers ale i cała liga powinna być wokół niego budowana. Nawet Kobe dwadzieścia cztery tak powiedział i inne kluby które chciały dać za niego więcej też, bo właśnie tak się oblicza wartość gracza. Przepraszam.